Czy można mieć przesyt?

- Jeszcze trzy miesiące- westchnęłam wczoraj, siedząc z A. – i wracam do was, do pracy do miasta, już się nie mogę doczekać.

- Chyba zwariowałaś, a do czego chcesz tu wracać? Tam masz przecież idealnie, spokój, sama sobie wszystko robisz jak chcesz.

- Noooo ale tęskni mi się za ludźmi, za wami, za pracą na wyższych obrotach….

- A ja sobie nie wyobrażam znowu pracować razem, z Tobą…..chyba się pozabijamy albo zanudzimy sobą.

-Ale jak to?

-Normalnie…..bo ja w pracy nie patrzę, czy to Ty, czy ktoś inny, więc jak mnie coś wkurzy, to mogę i Ciebie opierdzielić…. w pracy musimy się zachowywać….normalnie…..a najlepiej trzymać się z daleka od siebie…..

-…………..

-W sumie….to się boję, że będziemy mieć przesyt siebie. W pracy razem, po pracy razem…..więc nie gadaj, że chcesz tu wrócić.

-Nie martw się, będę ci schodzić z drogi…..

Czy można mieć przesyt siebie?

Choćby i spod ziemi, ale Cię znajdzie

Dzisiaj w drodze do pracy wstąpiłam do mojego ulubionego sklepu w celu zakupienia czegoś do przegryzienia. Pomijając głupie uśmieszki trzech panów na parkingu gdy zaparkowałam ( niech im siano lekkim będzie), w sklepie zasłyszałam taką oto historię.

Rozmawiały dwie dziewczyny, na oko licealistki, bo wokół pełno szkół średnich.

„No i wiesz, ja go kocham, ale on jakiś niewiem, no, nie odzywa się, ja piszę a on nic, ja dzwonięa on nie odbiera. Codziennie piszę, o wszystkim, żeby wiedział, co u mnie i wogóle. Co ze mnąnie tak?”.  Nie słuchałam odpowiedzi tej drugiej, bo chwyciło mnie za serce to, co usłyszałam.

Gdybym miała więcej odwagi, to pewnie bym powiedziała jej, że oto właśnie jest na najlepszej drodze do zniechęcenia do siebie chłopaka. Skoro gość nie daje znaku życia, to nie znaczy, że go porwali kosmici albo zgubił numer telefonu. To znaczy mniej więcej tyle, że on NIE CHCE utrzymywać kontaktu. Jeśli się nie interesuje Tobą, to nie ułatwiaj mu sytuacji, przestań się narzucać i zainwestuj w siebie, bo najprawdopodobniej nic z tego nie będzie. Smutna prada, ale prawda. Jeśli w którymś momencie on zatęskni, to nawet nie dajesz mu szansy, żeby Ci to udowodnił, skoro łasisz się non stop i zarzucasz mu skrzynkę tysiącami smsów i telefonów. Jeśli facet Cię kocha, to znajdzie Cię wszędzie, choćby miał kopać pod ziemią, ale Cię znajdzie, uwierz mi, ale jeśli będziesz mu to tak bardzo ułatwiać, nie licz na nic z Jego strony.

Znajdź coś, co będzie uszczęśliwiało Ciebie i tylko Ciebie, co sprawi, że zapomnisz o Nim a przynajmniej zaowocuje tym, że gdy  wkońcu zadzwoni powiesz „niemożliwe, już tyle czasu upłynęło od ostatniego spotkania? nawet nie miałam czasu o tym myśleć…..”Być może zrozumie, że skoro nie jest Twoim całym światem i jego pępkiem a Ty masz swoje życie i pasje, może warto jednak znowu się w nim znaleźć.