Sałatka z makaronem ryżowym

Dawno nie było przepisów, więc postanowiłam nadrobić. Dzisiaj sałatka z makaronem ryżowym i kurczakiem. Makaronem ryżowym takim chińskim, najlepiej z Tao Tao. Makaron ów jest biały i cienki jak niteczki. Specyfiką jest to, że się go nie gotuje, wrzuca jedynie do zagotowanej wody i odstawia na 3 minuty pod przykryciem. Po czym się odcedza jak każdy normalny makaron :)

A więc potrzebujemy:

-makaron ryżowy Tao Tao- nitki

-dwa pojedyncze filety z kurczaka

-papryka czerwona

-słoiczek pieczarek marynowanych

- puszka kukurydzy

- pęczek kopru

- jogurt naturalny mały

-majonez

-przyprawy wedle uznania

Gotujemy wodę na makaron, zagotowaną zestawiamy, wrzucamy makaron na 3 minuty pod przykryciem, odcedzamy. Gotujemy kurczaka, kroimy na małe kawałeczki. Kroimy paprykę- w kosteczkę, kroimy pieczarki, dodajemy kukurydzę, siekamy koperek i też dodajemy.

Dodajemy wymieszany jogurt naturalny- ok. 2 łyżki jogurtu i 2 majonezu. Doprawiamy do smaku vegetą, solą, pieprzem :) Jak kto lubi :)

Ps. Dla spragnionych dobrego filmu polecam najnowszy W. Allena „Magia w blasku księżyca”, wybrałyśmy się wczoraj na tenże film do kina i jesteśmy zachwycone :) Na Fb wrzucam zwiastun :)

Ciasto z rabarbarem i truskawkami

I oto w końcu przepis :) Wiem, długo ich nie było, ale nadrobię, nadrobię. Dzisiaj przepis na placek-ciasto z truskawkami i rabarbarem. Truskawki jeszcze są, rabarbar też jest dostępny, więc migusiem pędźcie na grządki lub do warzywniaka i korzystajcie, bo za niedługo ich nie będzie :) Aha- w przepisie oryginalnym podany jest jako składnik kardamon, ja go niestety nie miałam, ale wyczytałam, że zamiast niego można dodać np. cynamon lub przyprawę do szarlotki i tę ostatnią użyłam :)

Składniki:

-szklanka jogurtu naturalnego

- szklanka cukru

-2,5 szklanki mąki pszennej

- 3 jajka

- 0,5 szklanki oleju

- 1 cukier waniliowy

- 1/2 łyżeczki kardamonu

- rabarbar, truskawki

-cukier puder do posypania

Wykonanie:

Składniki na ciasto miksujemy w misce. Kroimy rabarbar w paski. Ciasto wykładamy na formę, tortownicę, wciskamy rabarbar i truskawki. Pieczemy w temperaturze 175 stopni. I teraz uwaga- w przepisie oryginalnym czas pieczenia wynosi ok. 45 minut. Ale w moim piekarniku piekło się ponad godzinę. Więc po jakichś 45 minutach sprawdźcie patyczkiem, co i jak :) Najlepiej, żeby było złociste :) Po wystygnięciu posypać cukrem pudrem.

Smacznego !!!

Ciasto czekoladowe z truskawkami

Obiecałam przepisy- więc wrzucam kolejny :) Żeby nie było, że niesprawdzony, to od razu mówię, że tyle co przed godzinką wyjęłam z piekarnika i spróbowałam, jak smakuje :) Z gatunku tych, co się składniki wrzuca, miesza, wlewa do tortownicy i do piekarnika :)

Składniki:

- pół szklanki mąki

- 3/4 szklanki cukru pudru

-pół kostki masła

-pół szklanki wody

-1 jajko

-tabliczka gorzkiej czekolady

-łyżka gorzkiego kakao w proszku

- łyżeczka kawy rozpuszczalnej

-pół łyżeczki aromatu waniliowego

-łyżeczka proszku do pieczenia

-truskawki- pokrojone w cienkie plastereczki albo w kostkę, coby ciasto wyrosło :)

Rozgrzewamy piekarnik do 170 stopni. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia.

W rondelku umieszczamy masło, czekoladę, wodę, kakao, kawę i cukier, podgrzewamy na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Składniki się mają rozpuścić i połączyć, wtedy zestawiamy z kuchenki, przelewamy do miski i odstawiamy, żeby troszkę przestygło. Dodajemy aromat waniliowy i jajko, przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i też dodajemy, mieszamy aż ciasto stanie się gładkie. Wlewamy do tortownicy, posypujemy truskawkami i do piekarnika :)

Piec około 50 minut, sprawdzić wykałaczką, czy się upiekło. Obłędnie smakuje z kawą- właśnie pożeram :) Załączam zdjęcia, dodam, że koty wyżarły okruszki z podłogi, więc chyba jadalne :)

Ps. nieśmiało się przypominam o polubieniu mojego profilu na FB :)

CAM00092[1] CAM00093[1]

Muffinki z nutellą

Kochani, nadeszła wiekopomna chwila :) Od czasu do czasu będą się tu pojawiać przepisy :) Ponieważ bardzo lubię gotować i piec, ale wprawę mam w tym średnią, więc będę się dzielić przepisami prostymi, sprawdzonymi, takimi, które są nie do zepsucia :)

A skoro jutro Dzień Dziecka, więc jedziemy z przepisem na muffinki z nutellą :) Polecam dla dużych i małych dzieci :

Składniki:

1, 5 szklanki mąki

0,5 łyżeczki soli

2 łyżeczki proszku do pieczenia

0,5 szklanki masła miękkiego (czyli nie z lodówki, najlepiej kupić i zostawić w kuchni, coby zmiękło)

0,5 szklanki cukru

2 jajka

łyżeczka aromatu waniliowego

1/3 szklanki mleka

Nutella- w zależności, ile muffinków- po łyżeczce do każdego

Przygotowanie: ok.12 muffinków :

W miseczce przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia i sól. W drugiej miseczce łączymy masło z cukrem i miksujemy na jasną masę. Dodajemy jajka i aromat waniliowy, cały czas miksując. Powoli, zwalniając tempo miksera, dodajemy suche składniki, na koniec dodajemy mleko i łączymy.  Do foremek na muffinki nakładamy przygotowane ciasto- mniej więcej do połowy foremki. Na wierzch nakładamy po łyżeczce Nutelli. Pieczemy w 180 stopniach przez jakieś 20-25 minut do „suchego patyczka”

Muffinki są pyszne, bo nie są zapychające i zamulające, są „mokre”, więc do kawy w sam raz. Jeśli robimy wariant dla dzieci, można je dodatkowo ozdobić. Sprawdzona metoda to wycinanie z kolorowego papieru postaci, stworków, wzorków według inwencji, naklejenie na wykałaczkę (klej Magik) i wetknięcie w muffinka :)

Smacznego :)